środa, 3 maja 2017

"Do trzech razy śmierć" Alek Rogoziński [recenzja książki]



Do trzech razy WSTYD! Minęły już trzy miesiące od premiery ostatniej książki Alka Rogozińskiego, a ja dopiero Wam o niej piszę. Przeczytałam ją oczywiście jeszcze w lutym, ale tak się stało, 
że opowiem Wam moje wrażenia dopiero dziś. Nie sądzę, aby moja recenzja kogoś zaskoczyła, wszyscy już chyba znają moją opinię na temat pióra Autora. Do rzeczy.


Autorka bestsellerów kryminalnych, Róża Krull, nieoczekiwanie zostaje zaproszona na zjazd pisarzy w starym dworku. Już pierwszego dnia dochodzi do morderstwa. Sprawca zostawia na miejscu zbrodni czarną różę, która odegrała znaczącą rolę w jednym z kryminałów autorstwa Róży. Czyżby morderca odtwarzał wydarzenia z jej książki? Pisarka wraz z samozwańczą ekipą detektywów-amatorów postanawia rozwikłać zagadkę.

"Do trzech razy śmierć" to pierwszy tom nowej serii autorstwa Alka Rogozińskiego. Serii, której czytanie z pewnością będę kontynuować. 
Ta książka zapewniła mi pełen relaksu i śmiechu wieczór, dawno się tak nie odprężyłam.
Powieść, jak przystało na dobrą komedię kryminalną, pełna jest zabawnych sytuacji, a i sama intryga wcale nie jest łatwa do rozwikłania. Jak wiecie, często sięgam po kryminały i ciężko mnie zwieść, jednak Alkowi się to udało. Zakończenie naprawdę mnie zaskoczyło. 
Jeżeli czytaliście którąś z poprzednich książek pisarza, to wiecie, 
że włada on niesamowicie lekkim językiem i przez lekturę się dosłownie płynie. Tak jest również w przypadku "Do trzech razy śmierć". Nawet nie zauważyłam kiedy przeczytałam ostatnie zdanie i zakończyłam przygodę z Różą i resztą bohaterów.
Książki Rogozińskiego są niezawodnym poprawiaczem humoru i żałuję, że wszystkie już przeczytałam. Powiem Wam jednak w tajemnicy, 
że kiedy mam naprawdę zły dzień i potrzebuję się pośmiać, wchodzę sobie na stronę Autora na Facebook'u (Alek Rogoziński ) i czytam posty na tablicy. Ta strona to dowód na jego talent komediowy ! Niejednokrotnie płakałam ze śmiechu przed komputerem. Polecam Wam jako próbkę jego pióra. Gwarantuję, że kupicie wszystkie jego książki!
Niewielu jest na wydawniczym rynku pisarzy, po których powieści sięgam w ciemno, ale Alek Rogoziński jest jednym z kilku wyjątków. 
Nie rozczarowała mnie żadna z jego książek i ciężko mi uwierzyć,
że kiedyś mogłoby się tak stać. "Do trzech razy śmierć" znalazło specjalne miejsce w mojej biblioteczce i zapewne znajdzie się też 
w podsumowaniu TOP 2017. Polecam!


Za możliwość przeczytania tej zabawnej historii dziękuję Autorowi!

1 komentarz:

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)