wtorek, 23 maja 2017

"Nie wszystko zostało zapomniane" Wendy Walker [recenzja książki]



Nikogo pewnie nie zdziwi, że postanowiłam sięgnąć po kolejny thriller psychologiczny. Uwielbiam takie książki za emocje, które ze sobą niosą. Wydawnictwo Czarna Owca od jakiegoś czasu sukcesywnie wydaje nowe tytuły z tego gatunku, a ja konsekwentnie sięgam po większość 
z nich. I choć tego typu powieści przeczytałam już wiele, 
to "Nie wszystko zostało zapomniane" totalnie mnie zaskoczyło.

Podczas imprezy zostaje zgwałcona nastoletnia Jenny Kramer.
Aby zapobiec traumie i wspomnieniom tego tragicznego zdarzenia, dziewczyna otrzymuje lek, który ma wymazać jej z pamięci to co ją spotkało. W miarę upływu czasu okazuje się, że decyzja o podaniu leku była błędem. Jenny i jej rodzina trafiają pod opiekę terapeuty, który ma pomóc dziewczynie przypomnieć sobie tamte chwile. 
Czy Jenny widziała twarz oprawcy i dzięki leczeniu uda się go wsadzić za kraty?

"Nie wszystko zostało zapomniane" to książka inna niż wszystkie, które miałam okazję czytać. Zaskakuje niebanalną i ciekawą postacią narratora, którym jest terapeuta Jenny Kramer. To dzięki niemu poznajemy każde oblicze bohaterów tej historii i uświadamiamy sobie, że czasem pozory potrafią mylić i nie warto oceniać kogoś praktycznie go nie znając.
Cała koncepcja powieści jest dla mnie czymś nowym 
i niesamowitym. Wendy Walker genialnie ukazuje jak bardzo jesteśmy podatni na sugestie, jak łatwo nami manipulować. Psychologia w tej książce ma naprawdę duże znaczenie. Autorka świetnie ukazała niejednoznaczność ludzkich charakterów i  to jak nawet małe wydarzenia mogą wpłynąć na zachowania ludzkie. Atmosfera powieści od początku do końca jest przesiąknięta napięciem i tajemnicą. Ciężko przewidzieć jak skończy się cała historia, a czytelnik do ostatniej strony żyje w stresie, czy aby tylko finał będzie sprawiedliwy dla wszystkich bohaterów.
"Nie wszystko zostało zapomniane" to nie jest książka, w której znajdziecie schematy. Autorka obrała swoją, zupełnie nową drogę 
i bardzo dobrze na tym wyszła. Ta powieść daje do myślenia, 
czyta się świetnie i długo nie pozwala o sobie zapomnieć. 
Wendy Walker stworzyła kawał dobrej literatury, z pewnością sięgnę po każdą pozycję z jej nazwiskiem na okładce. 
"Nie wszystko zostało zapomniane" to thriller psychologiczny z wyższej półki. Polecam!


Za książkę uprzejmie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca!


poniedziałek, 8 maja 2017

"Antykwariat spełnionych marzeń" Dorota Gąsiorowska [recenzja książki]


"Antykwariat spełnionych marzeń" to książka, na której lekturę 
skusiłam się, bo znałam autorkę z jej debiutanckiej powieści "Obietnica Łucji". Pierwsza książka pisarki mnie zachwyciła, dlatego też bez zastanowienia sięgnęłam po "Antykwariat". Okazało się, że najnowsza powieść Doroty Gąsiorowskiej jest zupełnie inna niż jej debiut, ale czy spełniła moje oczekiwania?


Emilia wiedzie spokojne życie. Jej dni wypełniają książki i praca 
w antykwariacie. Pewnego dnia zupełnie przypadkiem poznaje tajemniczego Szymona. Kilka wspólnych chwil sprawia, 
że dziewczyna zakochuje się po uszy. Ukochany jednak znika, 
a ona nawet nie wie gdzie go szukać. Do tego wszystkiego okazuje się, że najbliżsi Emilii skrywają tajemnice, które zmienią jej postrzeganie świata.

Szczerze przyznam, że z oceną tej książki miałam nie lada problem. "Antykwariat spełnionych marzeń" to zupełnie inna odsłona Doroty Gąsiorowskiej, niż w znanym mi debiucie. Muszę jednak przyznać, 
że "Obietnica Łucji" podobała mi się bardziej.
Lektura "Antykwariatu" nie zaangażowała mnie emocjonalnie, 
nie potrafiłam utożsamić się z żadnym z bohaterów, a jedynymi osobami, które nie denerwowały mnie w tej książce była Emilia, 
jej ojciec, Mikołaj i Grześ. Pozostałe postacie pojawiające się na kartach powieści mnie irytowały, a przecież odgrywały znaczące role w fabule.
Akcja "Antykwariatu" była dla mnie zbyt powolna, miejscami wręcz nużąca, a Emilia, choć sympatyczna, była też infantylna i momentami dziecinna.  
Jednak, żeby być uczciwą, przyznam, że powieść ma też swoje plusy. Dorocie Gąsiorowskiej doskonale udało się oddać klimat antykwariatu  
i krakowskich uliczek. Z pewnością warsztat pisarki ewoluował, język stał się bardziej kwiecisty, a opisy niezwykle obrazowe. Dlatego też nie mogę powiedzieć, że "Antykwariat spełnionych marzeń" to zła książka. 
Z pewnością znajdzie ona wielu czytelników, których chwyci za serce 
i zachwyci. 
Ze mną tak się jednak nie stało. Od tego typu lektur oczekuję, 
że mnie pochłoną, zaangażują i sprawią, że pokocham ich bohaterów. 
W przypadku tej powieści niczego takiego nie doświadczyłam. 
Z pewnością sięgnę po jeszcze jakąś książkę pisarki, aby ostatecznie ugruntować sobie opinię na temat historii przez nią stworzonych, 
tę jednak odkładam na półkę z poczuciem rozczarowania.


Za książkę uprzejmie dziękuję Wydawnictwu Znak - Między Słowami!

środa, 3 maja 2017

"Do trzech razy śmierć" Alek Rogoziński [recenzja książki]



Do trzech razy WSTYD! Minęły już trzy miesiące od premiery ostatniej książki Alka Rogozińskiego, a ja dopiero Wam o niej piszę. Przeczytałam ją oczywiście jeszcze w lutym, ale tak się stało, 
że opowiem Wam moje wrażenia dopiero dziś. Nie sądzę, aby moja recenzja kogoś zaskoczyła, wszyscy już chyba znają moją opinię na temat pióra Autora. Do rzeczy.


Autorka bestsellerów kryminalnych, Róża Krull, nieoczekiwanie zostaje zaproszona na zjazd pisarzy w starym dworku. Już pierwszego dnia dochodzi do morderstwa. Sprawca zostawia na miejscu zbrodni czarną różę, która odegrała znaczącą rolę w jednym z kryminałów autorstwa Róży. Czyżby morderca odtwarzał wydarzenia z jej książki? Pisarka wraz z samozwańczą ekipą detektywów-amatorów postanawia rozwikłać zagadkę.

"Do trzech razy śmierć" to pierwszy tom nowej serii autorstwa Alka Rogozińskiego. Serii, której czytanie z pewnością będę kontynuować. 
Ta książka zapewniła mi pełen relaksu i śmiechu wieczór, dawno się tak nie odprężyłam.
Powieść, jak przystało na dobrą komedię kryminalną, pełna jest zabawnych sytuacji, a i sama intryga wcale nie jest łatwa do rozwikłania. Jak wiecie, często sięgam po kryminały i ciężko mnie zwieść, jednak Alkowi się to udało. Zakończenie naprawdę mnie zaskoczyło. 
Jeżeli czytaliście którąś z poprzednich książek pisarza, to wiecie, 
że włada on niesamowicie lekkim językiem i przez lekturę się dosłownie płynie. Tak jest również w przypadku "Do trzech razy śmierć". Nawet nie zauważyłam kiedy przeczytałam ostatnie zdanie i zakończyłam przygodę z Różą i resztą bohaterów.
Książki Rogozińskiego są niezawodnym poprawiaczem humoru i żałuję, że wszystkie już przeczytałam. Powiem Wam jednak w tajemnicy, 
że kiedy mam naprawdę zły dzień i potrzebuję się pośmiać, wchodzę sobie na stronę Autora na Facebook'u (Alek Rogoziński ) i czytam posty na tablicy. Ta strona to dowód na jego talent komediowy ! Niejednokrotnie płakałam ze śmiechu przed komputerem. Polecam Wam jako próbkę jego pióra. Gwarantuję, że kupicie wszystkie jego książki!
Niewielu jest na wydawniczym rynku pisarzy, po których powieści sięgam w ciemno, ale Alek Rogoziński jest jednym z kilku wyjątków. 
Nie rozczarowała mnie żadna z jego książek i ciężko mi uwierzyć,
że kiedyś mogłoby się tak stać. "Do trzech razy śmierć" znalazło specjalne miejsce w mojej biblioteczce i zapewne znajdzie się też 
w podsumowaniu TOP 2017. Polecam!


Za możliwość przeczytania tej zabawnej historii dziękuję Autorowi!

wtorek, 2 maja 2017

Majowe premiery wydawnicze





 Mamy maj! Pogoda zupełnie niemajowa, ale to tylko zachęca do lektury. W tym miesiącu będzie co czytać! Wydawnictwa proponują dużo obiecujących tytułów. Sami zobaczcie!

Wydawnictwo Albatros

Sean Jackson hucznie obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Impreza kończy się jednak katastrofą i wielkim skandalem, gdy jedna z jego córek, Coco, w tajemniczych okolicznościach znika w środku nocy. Dwanaście lat później, po nagłej śmierci Seana, człowieka niezwykle zamożnego i wpływowego, na pogrzebie spotykają się Mila, córka z pierwszego małżeństwa, i Ruby, nastoletnia siostra bliźniaczka zaginionej przed laty Coco. Gdy docierają do domu, gdzie ich ojciec mieszkał ze swoją czwartą żoną, orientują się, że wszyscy obecni byli również gośćmi na pamiętnym tragicznym przyjęciu sprzed lat. Nagle są o krok od rozwiązania zagadki, która zaważyła na całym ich życiu. Mroczne sekrety z przeszłości wreszcie ujrzą światło dzienne. Jakie tajemnice kryją się za zamkniętymi drzwiami domu Jacksonów?
Premiera 10.05.2017


Wydawnictwo Czarna Owca

Kiedy Rachel wychodzi za mąż za Davida, jej życie wydaje się bliskie ideału. Niczego jej nie brakuje – zyskuje nie tylko bogactwo i miłość, ale także przybranego syna – Jamiego.

Pewnego dnia zachowanie Jamiego diametralnie się zmienia. Chłopiec zaczyna przewidywać przyszłość. Twierdzi, że nawiedza go duch zmarłej matki, poprzedniej żony Davida. Czy przeżył dużo większą traumę, niż wszyscy sądzili?

Rachel powoli odkrywa, co wydarzyło się w przeszłości i zaczyna nabierać podejrzeń w stosunku do męża. Dlaczego David wciąż unika rozmów o tym, co się dzieje z Jamiem? I co przydarzyło się jego żonie wcześniej? Premiera 10.05.2017


Wydawnictwo Otwarte

Niewypowiedziane pragnienia, bolesna przeszłość i głęboko skrywane grzechy są dla Owena największą inspiracją. Utalentowany malarz kolekcjonuje anonimowe wyznania i przenosi je na płótno, zamieniając słowa w obrazy, w których ukrywa też własne tajemnice.

Auburn pojawia się w jego galerii akurat wtedy, gdy Owen szuka asystentki. Dziewczyna od kilku lat walczy o odzyskanie normalnego życia i desperacko potrzebuje pieniędzy. Zakochanie się w przystojnym malarzu nie jest częścią jej planu, ale przekorne przeznaczenie stawia na swoim. Wydaje się, że Owen jest dla niej szansą na znalezienie ukojenia i wsparcia, a ona dla niego natchnieniem i nowym kolorem w autoportrecie.

Wzajemne uczucie dodaje życiu barw, jednak tajemnice zaczynają tworzyć rysy na ich związku. Auburn odkrywa, że przeszłość ukochanego może odebrać jej to,
co dla niej najważniejsze. Głos serca podpowiada jednak, że miłość wymaga największych poświęceń. Premiera 10.05.2017


Wydawnictwo Świat Książki

„Alec, obudź się. Obudź się! Nel Abbott nie żyje. Znaleźli ją w wodzie. Skoczyła”.

„Julio, to ja. Musisz oddzwonić. Oddzwoń. Proszę. To ważne. Oddzwoń, jak tylko będziesz mogła, dobrze? Chcę… To ważne”.

Kilka dni przed śmiercią Nel Abbott dzwoni do swojej siostry.

Jules nie odbiera, ignorując jej prośbę o pomoc.

Nel umiera. Mieszkańcy miasteczka mówią, że „skoczyła”. A Jules musi wrócić do miejsca, z którego kiedyś uciekła – miała nadzieję, 
że na dobre – aby zaopiekować się swoją piętnastoletnią siostrzenicą.

Julia się boi. Tak bardzo się boi. Dawno pogrzebanych wspomnień, starego młyna, świadomości, że Nel nigdy by tego nie zrobiła

A najbardziej boi się wody i zakola rzeki, które miejscowi nazywają Topieliskiem.
Premiera 10.05.2017

Wydawnictwo Novae Res

Bestsellerowa pisarka, Lidia Makowska, od lat tworzy popularne wśród kobiet powieści, wydając je pod pseudonimem Róża Mak. Właśnie kończy pisać kolejną książkę i już zaczyna się martwić, co tym razem zarzuci jej Jack Sparrow – czołowy bloger bezlitośnie punktujący niedociągnięcia wszystkich poprzednich powieści.

Jednocześnie Lidia, namawiana przez agentkę i przyjaciółkę, Karolinę, przygotowuje się do telewizyjnego wywiadu, aby ujawnić wszystkim fanom swoją prawdziwą twarz. Żąda jednakże, aby wywiad poprowadził Jack, który jako krytyk literacki także występuje incognito.

„Wszystko wina kota!” to ciepła i optymistyczna historia o zaufaniu i przyjaźni, a także o tym, jak cienka może być granica dzieląca dwa pozornie odległe światy. Premiera 24.05.2017

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Emilia Przecinek, znana autorka powieści dla kobiet, w wieku czterdziestu lat zostaje rozwódką z dwójką nastoletnich dzieci, kredytem hipotecznym do spłacenia oraz matką i teściową na karku. Dzieci nalegają, żeby chodziła na randki, a obie starsze panie, no cóż, jak to one, włażą z butami, gdzie tylko się da. W takiej sytuacji można albo załamać się nerwowo, albo popełnić morderstwo. Mimo niesprzyjających okoliczności Emilia postanawia odmienić swoje życie. Nie jest to łatwe, gdyż mężczyźni, których spotyka, absolutnie nie przypominają wspaniałych bohaterów jej powieści. Pech chce, że teściowa pisarki łamie nogę. Unieruchomiona na wózku, zaczyna obserwować sąsiadów, co okazuje się zajęciem na pełen etat, a nawet dwa, gdyż nie wszystko można zobaczyć przez okno, niektóre rzeczy trzeba podsłuchać. Przed wścibskimi staruszkami nic się nie ukryje. Ani kochanka o czerwonych włosach, ani skłonna do awantur żona, ani leżący w piwnicy trup, którego znajduje Emilia. Premiera 09.05.2017


Wydawnictwo Filia

Drzewo czereśni potrzebuje

innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce.

Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita.

Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens. Premiera 10.05.2017


Prawda boli, ale kłamstwa mogą zabić.

Po śmierci męża Natalie Gray wiąże się z jego najlepszym przyjacielem, Edem Cooperem. Kobieta pragnie, aby zastąpił on ojca jej dorastającej córce, Scarlett, z czasem jednak zaczyna podejrzewać, że intencje mężczyzny nie są do końca czyste.

Natalie próbuje zapewnić sobie i córce bezpieczeństwo, dlatego wkrótce przeprowadzają się do kolejnego domu. To miejsce również skrywa swój mroczny sekret.

Być może znacznie gorszy od tego, przed którym uciekły.

Tymczasem Tom Douglas prowadzi śledztwo w sprawie samobójstwa nastolatki. Ślady doprowadzają go do Natalie i Scarlett. Czy Douglas zdąży ochronić je przed prawdą, która może zniszczyć ich życie na zawsze? Premiera 24.05.2017

Wydawnictwo OMG Books

Kiedy Kamil poznaje Maję, ta planuje właśnie wrzucenie swojego starego opla do Wisły. Pełna energii i mająca ogromny apetyt na życie dziewczyna od początku fascynuje przystojnego studenta, ale też od razu wyraźnie stawia granicę: Obiecaj mi, że się nigdy we mnie nie zakochasz. Początkowo Kamil nie widzi w tym nic złego. Dopiero przeprowadził się do Warszawy, zaczął studia. Mogą być kumplami z akademika. Albo przyjaciółmi. Albo friends with benefits... Ale czy taka relacja jest w ogóle możliwa? Skoro są tylko przyjaciółmi, to dlaczego Kamil ma ochotę rozszarpać każdego faceta, który zbliży się do Mai? I jaka tajemnica nie pozwala Mai na planowanie przyszłości? Premiera 10.05.2017





Niecierpliwie czekam na Targi Książki w Warszawie i mam nadzieję zaopatrzyć się tam w choć kilka z tych tytułów. A na co Wy będziecie polować w tym miesiącu?