poniedziałek, 6 marca 2017

"Już mnie nie oszukasz" Harlan Coben [recenzja książki]



O książkach Harlana Cobena powiedziano już chyba wszystko. Ostatnio gdzieś na grupie czytelniczej przewinęło mi się porównanie jego książek do paczki chipsów. Wiadomo, że są niezdrowe i nie mają wartości odżywczych, a jednak większości smakują i prawie każdy po nie sięga.  Sama lepiej bym tego nie ujęła. Z przyjemnością zabrałam się więc za lekturę "Już mnie nie oszukasz" i dziś przychodzę do Was z moją opinią na jej temat.

Maya Stern niedawno wróciła z misji wojskowej w Iraku. Niedługo potem w ciemnym zaułku zostaje zamordowany jej mąż Joe,
a Maya jest świadkiem przestępstwa. Kilka dni po pogrzebie ukryta kamera w salonie wdowy rejestruje jej córeczkę bawiącą się ze zmarłym ojcem! Maya jest zszokowana, nie wie czy to psychika robi jej okrutny żart, czy ktoś z niej kpi, a może Joe żyje? Rozpoczyna własne śledztwo 
i dokopuje się do wielu skrzętnie od lat ukrywanych tajemnic.

Harlana Cobena bardzo lubię szczególnie za serię z Myronem Bolitairem. Książki spoza serii wychodzą pisarzowi różnie, 
raz lepiej, raz gorzej. "Już mnie nie oszukasz" z pewnością mogę zaliczyć do tych lepszych. Fabuła jest bardzo interesująca, intryga zawiązana w umiejętny sposób, a zakończenie zaskakujące. Cenię Cobena za to, że jego książki są przeznaczone dla wszystkich. 
Nie są zbyt brutalne, co czyni je idealnymi dla osób, które dopiero chcą zacząć przygodę z literaturą sensacyjną. Jednocześnie, dla bardziej wprawionych w gatunku czytelników, te powieści nadal pozostają ciekawe i sprawiają niemałą przyjemność. 
"Już mnie nie oszukasz" zapewni Wam kilka godzin fascynującej lektury, ale nie oszukujmy się, po kilku dniach nie będziecie już pamiętać o czym ta książka była. 
Najnowsza powieść Cobena z pewnością warta jest polecenia. "Już mnie nie oszukasz" to kilkaset stron naprawdę świetnej rozrywki!


Za książkę uprzejmie dziękuję Wydawnictwu Albatros!



1 komentarz:

  1. Książka, przy której świetnie się zrelaksowałam, bardzo ciekawa fabuła z mega dreszczykiem. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)