piątek, 10 marca 2017

"Chłopak, który chciał zacząć od nowa" Kirsty Moseley [recenzja książki]



Poprzednia książka autorstwa Kirsty Moseley podzieliła czytelników zbierając bardzo skrajne oceny. Ja zaliczyłam się do tego grona, 
które debiutancką powieść autorki oceniło pozytywnie. Z dużym zapałem zabrałam się więc za lekturę "Chłopaka, który chciał zacząć od nowa" i... zupełnie nie wiem co o tej pozycji myśleć.

Ellie niedawno rozstała się z zaborczym, chorobliwie zazdrosnym chłopakiem. Kiedy więc w nocnym klubie poznaje Jamiego, 
nie myśli w ogóle o stałym związku. Chłopak ma być dla niej tylko przygodą na jedną noc. Sytuacja rozwija się jednak zupełnie inaczej 
i bohaterowie zakochują się w sobie. Ellie nie wie jednak, że Jamie niedawno opuścił poprawczak, gdzie odbywał karę za zabójstwo. Teraz próbuje zerwać z kryminalną przeszłością, 
ale okazuje się, że wcale nie jest to łatwe. Starzy znajomi szybko
się o niego upominają. Czy dziewczyna z dobrego domu zaakceptuje prawdę o swoim "złym chłopaku"?

Tak jak napisałam na początku, mam duży problem z oceną "Chłopaka, który chciał zacząć od nowa". Z jednej strony książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i szybko. Spędziłam przy kilka relaksujących wieczorów. Cały czas jednak jak piasek w zębach chrzęściła mi główna bohaterka, której za nic nie potrafiłam zrozumieć. Już na samym początku jej postępowanie było dla mnie niezrozumiałe i było tak prawie do ostatnich stron. Być może jestem osobą zbyt pragmatyczną i stąd wynika moja uraza do Ellie. 
W recenzjach poprzedniej książki autorki często spotykałam się 
z zarzutem, że historia jest mocno przesłodzona. O ile w przypadku "Chłopaka, który zakradał się do mnie przez okno" zupełnie mi to nie przeszkadzało, tak tutaj mam pretensje do Moseley o oderwaną od rzeczywistości, wyidealizowaną opowieść. Gatunek, w którym porusza się pisarka nie ma nic wspólnego z fantastyką, należałoby więc starać się realnie podchodzić do wydarzeń opisywanych w książce.
Ogólną ocenę powieści ratuje jej zakończenie, które sprawiło, 
że zapragnęłam szybko przeczytać kontynuację losów Ellie 
i Jamiego, licząc na to, że autorka przestanie nieprawdopodobnie idealizować i wreszcie zejdzie na ziemię. 
"Chłopaka, który chciał zacząć od nowa" polecam wielbicielom romansów i literatury młodzieżowej, szczególnie tym, którym do gustu przypadła poprzednia powieść autorki.

Za książkę uprzejmie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska!

3 komentarze:

  1. Widzę, że postawa bohaterki nie była łatwa do przyswojenia. Książki nie mam w najbliższych planach, może kiedyś. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)