wtorek, 31 maja 2016

Seria Szpiedzy: "Bez przebaczenia" "Bez sumienia" "Następne pokolenie" Aleksander Makowski [recenzja]


Dzisiejszy wpis może zaskoczyć stałych bywalców mojego bloga, 
bo chyba nigdy jeszcze nie było tutaj literatury szpiegowskiej. 
Te książki jednak wydawały mi się być prawdziwymi perłami, 
bo zostały napisane przez asa polskiego wywiadu! Nie mogłam nie sięgnąć po powieści, których autor ma naprawdę wiele do powiedzenia o temacie zupełnie mi obcym, ale bardzo interesującym.

Na nowojorskiej ulicy pod kołami śmieciarki ginie narzeczona 
i przyjaciel jednego z najpotężniejszych polskich przemytników. Dominik nie ma w zwyczaju wybaczać. Tym bardziej, że w tym wypadku jest przekonany, że śmierć tej dwójki nie była przypadkowa. Swoje podejrzenia Dominik kieruje na organizacje wywiadowcze, których sposoby działania zna od podszewki.
Z pomocą wielu wpływowych i niebezpiecznych znajomych zaczyna prowadzić śledztwo i osobistą wendetę, która zdaje się nie mieć końca. W akcję wplątuje się wielu agentów służb obcych wywiadów, polityków i zwykłych przestępców. Jest jasne, że to wszystko prowadzi do katastrofy.

Przyznam Wam się szczerze, że początkowo myślałam, że nie uda mi się przeczytać do końca nawet pierwszego tomu. Mnogość nazwisk bohaterów, ich stanowiska w hierarchii różnych organizacji i sama ilość tychże organizacji była dla mnie tak przytłaczająca, że nic nie rozumiałam i czułam się zmęczona lekturą. Kiedy gdzieś w okolicy setnej strony zaczęłam tracić nadzieję i myśleć o odłożeniu książki, stał się cud. Okazało się, że świetnie wdrożyłam się w fabułę, rozróżnianie bohaterów nie było już problemem, a cała historia bardzo mnie wciągnęła. 
Od tego momentu nie miałam już kłopotu z cieszeniem się tą niezwykle ciekawą opowieścią i chyba po raz pierwszy w życiu przeczytałam całą serię tom po  tomie.

Dla mnie olbrzymim plusem całego cyklu i jednocześnie bezpośrednim bodźcem, że w ogóle chciałam go przeczytać jest jego autor. Aleksander Makowski  to jeden z najzdolniejszych oficerów PRL-owskiego wywiadu i jeśli już ktoś ma pisać takie książki jak "Szpiedzy", to ten pan jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
Kolejną zaletą tych książek jest ich tło społeczno-obyczajowe, jakim jest zimna wojna. Niezmiernie fascynujący dla mnie w tych powieściach był fakt, że wiele zdarzeń opisanych na ich kartach wydarzyło się naprawdę. Miałam więc przyjemność czytania, a do tego wyniosłam z tej rozrywki jeszcze trochę wiedzy. Jednym z najbardziej interesujących mnie wątków był temat morderstwa Kennedy'ego. Bardzo lubię książki, które łączą prawdziwą historię z dopisaną fabułą, bo czyta się je z o wiele większym zapałem.

Dla mnie cykl "Szpiedzy" to bardzo ciekawa mieszanka wątków sensacyjnych, politycznych i, oczywiście, wątku szpiegowskiego. 
Aż trudno uwierzyć jak wywiady różnych państw wpływają na politykę i do jakich konsekwencji może to doprowadzić. Aleksander Makowski rozpalił we mnie dużą ciekawość i będę musiała sięgnąć po inne pozycje o podobnej tematyce.



Pomimo tego, że tak Wam "Szpiegów" zachwalam, mam świadomość, że nie każdemu z Was te książki się spodobają. Jeśli jednak fascynują Was różnego rodzaju intrygi polityczne, lubicie historię i powieści sensacyjne - powinniście być usatysfakcjonowani. W innym wypadku istnieje duże ryzyko, że zbyt szybko zrazicie się do tej historii, czując się przytłoczeni nadmiarem informacji. 

Okazuje się, że czasem warto sięgnąć po nowy, nieznany dotąd gatunek literacki, bo można z takiego doświadczenia naprawdę wiele wynieść.
Tutaj kupicie trzeci tom serii, a klikając w nazwisko autora zostaniecie przeniesieni do jego pozostałych publikacji.

Moja ocena:
8/10

Za książki do recenzji uprzejmie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca!


2 komentarze:

  1. Ja sobie robie liste skiazek z ktora.pojde do biblioteki z nadzieja ze otrzymam pozycje bo chcialabyn je czytac w wakacje :) i wybralam sporo sensacji i kryminalow a to dla.mnie nowowsc bo niewiele przeczytałam ale wlasnie jak piszesz czasami naprawde warto wyjsc poza swoje ramy i sprobowac czegos nowego ! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja pochłonęłam wszystkie trzy tomy jednym tchem. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)