środa, 18 maja 2016

"Samotny wilk" John Grisham [recenzja książki]




John Grisham to popularny i lubiany autor, ale ja nie miałam jeszcze możliwości zapoznania się z jego twórczością. Kiedy więc trafiła mi się okazja sięgnięcia po jego najnowszą książkę, z radością z niej skorzystałam. Ta pozycja okazała się być w pewien sposób dość charakterystyczna i zastanawiam się, czy Grisham zwykle buduje powieść właśnie tak, czy jest to w jego twórczości wyjątek. Ale o czym mowa - dowiecie się w dalszej części tekstu.

Sebastian Rudd to postać, która fascynuje od samego początku. 
Jest prawnikiem zupełnie innym niż wszyscy. Jego biuro to kuloodporna furgonetka, ma jednego podwładnego, wrogów w policji i przyjaciół w przestępczym światku. Podejmuje się bronić tych, z którymi inni adwokaci nie chcą nawet rozmawiać, a metody jego pracy budzą kontrowersje i sprzeciw wielu ludzi.

Bestsellerowy autor, niebanalny bohater. Wydawałoby się, że to świetny pomysł na sukces. Pod warunkiem, że wykorzysta się potencjał jaki drzemie w zarysie fabuły. Moim zdaniem Grishamowi nie wyszła dobra książka, a zwykły przeciętniak.

Pierwsze, co mnie rozczarowało, to budowa powieści. Każda jej część dotyczy oddzielnej sprawy i jest tak jakby odrębnym opowiadaniem. Pod koniec wydarzenia zaczynają się splatać i łączyć, ale dla mnie wyglądało to trochę tak, że autor miał mnóstwo pomysłów na procesy sądowe ,
w których weźmie udział Rudd, ale żadnego z nich nie potrafił sprawnie dokończyć. Każdy temat został potraktowany powierzchownie i nie dość wyczerpująco.
Nie można autorowi odmówić warsztatu pisarskiego, bo ten niewątpliwie Grisham posiada, jednak nie sprawił on, by książka podobała mi się bardziej.

Sebastian Rudd, pomimo że dobrze się zapowiadał, również nie zdobył mojego serca. Autor starał się, by jego bohater był wyjątkowy 
i charakterystyczny, ale według mnie był miałki i nie przekonał mnie do siebie nawet trochę. 
Akcji książki w wielu miejscach brakuje realizmu, i choć miejscami fabuła budziła we mnie jakieś emocje, to i tak czyniły one tę książkę tylko przeciętną.

W związku z moimi odczuciami, co do tej powieści, mam prośbę do osób, które znają twórczość tego pisarza. Napiszcie mi, proszę, czy inne książki autora są napisane w podobny sposób do "Samotnego wilka". Nie wiem, czy po prostu styl pisania Grishama nie jest dla mnie, czy ta książka jest może słabsza od pozostałych. Będę wdzięczna za Wasze opinie, bo nie chciałabym zbyt wcześnie go skreślić.

Moja ocena:
6/10

Za książkę uprzejmie dziękuję Wydawnictwu Albatros!

3 komentarze:

  1. Kiedys czytałam jedną jego książkę, ale również nie spodobała mi się za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm mam wrazenie ze.lepiej po jia nie sięgać

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka nieszablonowa budowa książki mogłaby być dla mnie trudna w odbiorze. Dobrze, że sprawy łączą się jednak na koniec. Może kiedyś przeczytam, chciałabym poznać twórczość autora. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)