środa, 9 marca 2016

"Nieznajomy" Harlan Coben [recenzja książki]



Nazwisko Harlana Cobena to już swego rodzaju marka. Słyszał 
o nim każdy, a rzesze fanów na całym świecie z niecierpliwością czekają na kolejne jego książki. Każdej marce udają się produkty lepsze 
i gorsze. Podobnie jest z tym autorem. Pytanie tylko, 
do której kategorii zaliczyć najnowszy tytuł Cobena. Ja już wiem 
i zaraz Wam o wszystkim opowiem.

Adam Price to bardzo szczęśliwy człowiek. Ma cudowną rodzinę, piękny dom, żyje jak we śnie. Kiedy spotyka na swej drodze Nieznajomego, jego świat się zmienia. Poznany przypadkiem mężczyzna zdradza Adamowi wielką tajemnicę jego żony. Dwa lata temu Corinne miała według niego udawać ciążę. Nieznajomy daje Adamowi wskazówki, które mają mu pozwolić na upewnienie się, że to prawda. Adam zyskuje dowody i doprowadza do konfrontacji z Corinne, mając jeszcze nadzieję, że da się to wszystko jakoś wytłumaczyć. Kilka dni później kobieta znika bez śladu.
W tym samym czasie Nieznajomy ujawnia głęboko skrywane tajemnice innych ludzi. Nigdy się nie myli, zawsze ma dowody na potwierdzenie swoich słów i zawsze burzy czyjś poukładany świat. Wszystko idzie zgodnie z planem aż do momentu, gdy zaczynają ginąć ludzie...

Książki autorstwa Harlana Cobena mają to do siebie, że zawsze czyta je się szybko i przyjemnie. "Nieznajomy" jednak momentami mi się dłużył 
i był trochę nudnawy. Przez sporo część książki niewiele się dzieje. Główny bohater jest bierny, długo zabiera się za poszukiwanie żony 
i goni własny ogon. Na szczęście trudne do odgadnięcia zakończenie powieści nadrabia za jej wcześniejsze części.

"Nieznajomy" porusza ciekawy i bardzo aktualny problem naszej prywatności w internecie. Często wydaje nam się, że w sieci jesteśmy anonimowi. Na więcej możemy sobie pozwolić i nikt się 
o tym nie dowie. Nic bardziej mylnego, jak pokazuje Coben.

Pomimo tego, że lektura trochę mi się dłużyła, to uważam, 
że książka jest warta przeczytania. Nie ma tu może szaleńczej akcji,
ale są zawiłe intrygi i naprawdę zaskakujące rozwiązanie całej zagadki.

"Nieznajomy" to dobra powieść, ale jedna z najsłabszych w dorobku Cobena. Nie dorównuje serii z Myronem ani starszym tytułom tego autora. Niemniej jednak firmowana jest tym samym nazwiskiem i fani pisarza powinni być usatysfakcjonowani.

Moja ocena:
7/10

Za książkę uprzejmie dziękuję Wydawnictwu Albatros!

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam Opasłe Tomiska
Klucznik

5 komentarzy:

  1. Dla samego zakończenia, które zaskakuje, chętnie bym przeczytała tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że jest to słabsza pozycja, choć przyznaję, że mi nie pasowała do końca jedna z książek z Myronem, przez co nie czytałam tego cyklu dalej. Cobena natomiast podziwiałam w samodzielnych książkach, ale mam ich na koncie dopiero kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja dawno nic Cobena nie czytałam, chyba muszę wrócić do twórczości autora

    OdpowiedzUsuń
  4. Od jakiegoś czasu ciekawie spoglądam w kierunku książek tego autora. Być może to książka dla mnie, bo lubię obyczajówki, wprowadzenie do nich odrobiny kryminału było by super. A jakie konkretnie tytuły tego autora Ty byś poleciła?

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, książka mnie nie powaliła. Z przykrością stwierdzam,że każda nowsza pozycja Cobena jest coraz słabsza. Dużo niedociągnięć, często zupełnie irracjonalne zachowania bohaterów, stałe nawiązywanie do wątków sportowych też bywa irytujące.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)