czwartek, 3 marca 2016

"Hipoteza zła" Donato Carrisi [recenzja książki]



Od kiedy przeczytałam tylko zapowiedź "Hipotezy zła", wiedziałam, że ta książka jest dla mnie. Kryminalne zagadki, psychopata z "misją" 
i niebanalna policjantka prowadząca śledztwo - to wszystko sprawiło, że powieść przyciągała mnie jak magnes. Mój instynkt znów się sprawdził. Po raz kolejny dobrze wybrałam lekturę.

Mila Vasquez to policjantka, która nie zajmuje się tropieniem zabójców, złodziei i innych złoczyńców. Ma o wiele trudniejsze i bardziej przygnębiające obowiązki - poszukuje zaginionych. Ściany jej miejsca pracy są oblepione zdjęciami dorosłych i dzieci, którzy któregoś dnia zniknęli bez śladu. Niektórzy nigdy już nie zostaną odnalezieni. Nie ma ciała, nie ma dowodu, że coś im się stało, ale od lat nie odzywają się do swoich bliskich i nigdzie nie ma żadnego śladu ich życia.
Pewnego razu Mila, wbrew temu co należy do jej obowiązków, dostaje wezwanie na miejsce zbrodni. Ktoś zamordował rodzinę biznesmena, pozostawiając przy życiu jego najmłodszego syna, aby mógł opowiedzieć policji o tożsamości mordercy. Okazuje się, 
że zabójca to zaginiony 17 lat temu mężczyzna. Pojawił się nagle, nie wiadomo skąd, w ubraniu z dnia zaginięcia i po dokonaniu zbrodni znów zniknął bez śladu. Od tego dnia kolejni zaginieni wyłaniają się z mroku, by zabijać, a potem znów rozmyć się we mgle. 

"Hipoteza zła" spełniła wszystkie moje wymagania, które stawiam dobremu thrillerowi. Ta książka zaskakuje, trzyma w napięciu, przeraża i wciąga jak wir. 
Postać Mili Vasquez została wykreowana w sposób niewiarygodnie realistyczny i wielowymiarowy. Policjantka boryka się z problemami z przeszłości, jest pełna sprzeczności, a jej dziki i nieujarzmiony charakter sprawia, że często pakuje się prosto w łapy zła. 
Donato Carrisi posługuje się językiem w sposób wręcz wirtuozerski, ale łatwy w odbiorze. Momentami miałam jednak wrażenie, że autor trochę za bardzo się rozgaduje, co było dość nużące. Na szczęście tych fragmentów nie było wcale tak dużo i nie wpłynęło to jakoś mocno na moją przyjemność z lektury.
Dużym plusem "Hipotezy zła" jest dla mnie jej zaskakujące zakończenie. Literatura kryminalna stanowi wysoki udział w wybieranych przeze mnie gatunkach i ciężko jest mnie zmylić i zwieść na manowce. W tym wypadku jednak dopiero w ostatniej chwili odgadłam kto jest winny, 
a i tak nie rozwiązałam zagadki do końca.
Podsumowując, szczerze polecam "Hipotezę zła" osobom,które lubią sięgać po thrillery, a także tym, które czytały już pierwszy tom historii, czyli "Zaklinacza", i książka przypadła im do gustu.  

Moja ocena: 
7/10

Za możliwość przeczytania książki uprzejmie dziękuję Wydawnictwu Albatros!

Książka bierze udział w wyzwaniu:

2 komentarze:

  1. hmmm cos czuje ze bym przeczytala :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ciągnie mnie do takich bohaterów, jakimi są psychopaci z misją :) Z chęcią przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)