poniedziałek, 1 lutego 2016

GIGANTYCZNY BOOK HAUL!!!


W tym miesiącu totalnie wpadłam w wir zakupów. Nie potrafiłam się oprzeć wszelkiego rodzaju promocjom i wyprzedażom. Efekty za chwilę zobaczycie na zdjęciach. Większość z tych książek kupiłam sama, kilka otrzymałam do recenzji i jedną dostałam w prezencie. Styczeń to był naprawdę szał!




"Jak oddech" i "Betę" kupiłam w Matrasie i zapłaciłam za nie łącznie 33 zł. "Przewieszenie" jest prezentem od Męża.
W styczniu przywędrowało do mnie pięć egzemplarzy recenzenckich.Moje opinie o wszystkich, prócz "Bety", znajdziecie już na blogu:


W ubiegłym miesiącu odkryłam też stronę z tanimi książkami:


Wydawnictwo Muza skusiło mnie promocją -60%:


Empik również nie pozostał w tyle i zakupiłam tam kilka książek w promocji od -30% do -70%:


Na dobicie udało mi się kupić kilka książek na grupach facebookowych i licytacjach Allegro w naprawdę okazyjnych cenach:


Nie wiem, jak to się stało, że tych książek jest tak dużo. Wydawało mi się, że było ich mniej, a gdy usiadłam do podsumowania, wyszedł taki stos:



Zwykle nie kupuję tylu książek. W każdym miesiącu zdarza kupić mi się kilka, ale nigdy aż TYLE. Na szczęście udało mi się je kupić w korzystnych cenach, ale domowy budżet i tak został nadszarpnięty. W lutym nie chcę kupować książek, choć na rynku pojawi się wiele interesujących premier. Pewnie nie uda się nie kupić żadnej, ale daję sobie LIMIT 3 KSIĄŻEK i ani jednej więcej! Trzymajcie kciuki, bym wytrwała w swoim postanowieniu 
i zostawcie w komentarzach linki do waszych styczniowych nabytków.




7 komentarzy:

  1. Cudowne! Zazdroszczę wszystkich, a szczególnie tego Marsjanina! Sama bym go chętnie dorwała na promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne książki. Pewnie sprawiły wiele radości.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. no nieźle to wygląda i z pewnością jeszcze lepiej się czyta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, ile książek kupiłaś, super!!! To mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko jedyna, czekaj zaraz się do Ciebie przeprowadzę ;p Adoptujesz mnie na kilka dni? :p
    Książka "Niebo jest wszędzie" jest fajna, dostałam ją bodajże 2 lata temu pod choinkę ;)
    http://www.swiatrico.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo tego się nazbierało ;) I pięknie się prezentuje!

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze i kiedy to teraz czytać? :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)