poniedziałek, 7 grudnia 2015

BookAThon Zima 2015 - podsumowanie



Te osoby, które śledzą mojego Instagrama albo Facebooka wiedzą, że plany czytelnicze na BookAThon miałam dosyć ambitne. Niestety, niewiele z nich wyszło.

Podczas zimowej edycji BookAThonu miałam zamiar przeczytać w poszczególnych kategoriach:
  • Książka z listy 100 tytułów polecanych przez BBC: "Harry Potter i kamień filozoficzny"
  • Lektura, której nie przeczytałam: "Mały książę" ( przeczytałam, ale daaawno temu, bardzo chciałam sobie odświeżyć)
  • Książka z czymś czerwonym na okładce: "Ogień i woda"
  • Książka, która dostała jakąś nagrodę: "Światło, którego nie widać"
  • Książka polskiego autora: "Gwiazdozbiór"
  • Książka wybrana przez kogoś innego: "Skazani na ból" ( w wersji ebook)
Tak to właśnie wyglądało w marzeniach. Realizacja okazała się jednak dosyć bolesna. Drugiego dnia BookAThonu ja nie miałam jeszcze wybranych książek, które będę czytać. Gdy już je wybrałam, nagle wszystko zaczęło walić mi się na głowę. Ciągle było coś do zrobienia, do tego problemy z koncentracją i w efekcie lista tego, co udało mi się przeczytać, wygląda tak:

  • "Gwiazdozbiór" - recenzja tutaj
  • "Ogień i woda" - jeszcze dziś pojawi się recenzja na blogu
  • "Mały książę"
  • "Światło, którego nie widać" - przeczytane 100 stron
Nie sumuję przeczytanych stron, bo wiem, że i tak nie przekroczyłam magicznych 1500.
Może wyzwania nie poszły mi najlepiej, ale powiem Wam jedno. Frajda z wzięcia udziału w takiej akcji, świadomość, że prócz mnie setki osób stara się właśnie zrealizować wyzwania, radość wspólnego czytania - właśnie to jest ważne 
w BookAThonie! Organizatorkami tego pospolitego ruszenia były Anita z Book Reviews i Ewelina Mierzwińska - dziewczyny zrobiły kawał dobrej roboty! To jest prawdziwa akcja promująca czytelnictwo. Angażująca, zaraźliwa i niesamowicie przyjemna. Mam nadzieję, że takich BookAThonów przed nami jeszcze wiele, 
ja w każdym wezmę udział z ogromną przyjemnością.

2 komentarze:

  1. I tak było dobrze, liczą się intencje i chęci. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chciałam wziąć udział, ale akurat teraz mam za dużo na głowie żeby czytać po 1 całej książce dziennie :( Za to w przyszłym roku będę zwarta i gotowa, może akurat trafi na lepszy termin ;) gratulacje!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)