sobota, 25 lipca 2015

"Zaplątani" Emma Chase



 Do "Zaplątanych" podchodziłam trochę jak do jeża,wiedziałam,
 że to książka po części erotyczna, a do takich podchodzę z dużym dystansem. Emma Chase jednak zaskoczyła mnie naprawdę mocno
 i prawdziwym okazało się stwierdzenie z okładki:

Najzabawniejsza i najbardziej seksowna książka, jaką w życiu czytaliście

Drew Evans to nałogowy podrywacz, każdego wieczora zdobywa inne kobiece ciało i nie ma żadnych zasad... prawie żadnych. Jedyny zakaz, który sam sobie stworzył, i którego naprawdę przestrzega to nie sypianie z kobietami z pracy. Tu pojawia się problem, bo ojciec Drew właśnie zatrudnił do firmy kobietę, która zalazła przystojniakowi za skórę, mało tego, to Drew ma zapoznać Kate z zasadami panującymi
 w organizacji. On męski, arogancki i pewny siebie. Ona piękna, silna
 i zaręczona. Idealny materiał na dobrą historię!

Książkę napisała kobieta, ale narratorem powieści jest Drew i fakt,
 że wszystko pokazane jest z męskiej perspektywy jest ogromnym plusem tej powieści. Główny  bohater jest samolubny i arogancki, jednak nie będziecie w stanie go nie polubić! Kate to kobieta idealna: niezależna, z charakterem, ambitna i obdarzona nieprzeciętną urodą. 
Z miejsca wiadomo, że nie da się łatwo poderwać. to ostra dziewczyna, która staje się obsesją łamacza niewieścich serc. 

Ta powieść to nie jest romans. Nie romans w wydaniu, jakie znaliście do tej pory. To przepełniona ostrym dowcipem i doprawiona seksem mieszanka, którą czyta się z wielką radością. Książka nie aspiruje do miana ambitnej i nie tego należy od niej oczekiwać, ale jak na lekturę
 z gatunku tych "niegrzecznych" jest zaskakująco przyjemna w odbiorze. 

Jedynym minusem "Zaplątanych" jest ich schematyczność: 
jak w prawie każdej tego typu powieści mamy bogatego szefa przystojniaka i jego seksowną pracownicę. Jeżeli jednak pogodzicie się z tym jednym minusem i spróbujecie go zaakceptować, 
czeka Was kilka godzin dobrej zabawy!

Moja ocena:
7/10

2 komentarze:

  1. Na ten konkretny schemat jestem w stanie przymknąć oko ;) Już tyle dobrego słyszałam o tej powieści, że chyba w końcu się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że się nie zawiedziesz :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)