wtorek, 21 lipca 2015

4 najlepsze książki, jakie w życiu czytałam!




Przychodzę dziś do Was ze swego rodzaju podsumowaniem, subiektywnym zestawieniem czterech książek, których lektura wywarła na mnie największe wrażenie, i które na swój sposób zmieniły moje życie. Kolejność zupełnie przypadkowa.


Obecność na tej liście "Cmętarza zwieżąt" nikogo chyba nie powinno dziwić. Ta książka sprawiła, że bałam się poznać jej zakończenie, podczas lektury pociłam się jak mysz i zaczęłam podejrzliwie przyglądać się kotom! Majstersztyk!


"Sońka" to kolejny tytuł, który po prostu musiał się tutaj znaleźć. Prawdziwie wykwintne Arcydzieło, które należy czytać w odświętnym ubraniu, celebrując każde słowo, jakie znajdziecie na stronach tej cudownej opowieści.


"Ocalona aby mówić" to książka, która bardzo mną wstrząsnęła. Przejmująca historia dziewczyny, której udało się przeżyć ludobójstwo. Boleśnie smutna i bardzo prawdziwa historia, traktująca o jednej z najgorszych zbrodni w dziejach ludzkości. Trzeba znać.


"Złodziejka książek" to piękna i wzruszająca historia, której nigdy nie zapomnę. Ta powieść bezdyskusyjnie powinna znaleźć się 
w kanonie lektur szkolnych.

Jakie książki Wy uważacie za najlepsze, jakie dane Wam było przeczytać? Czy jakaś książka sprawiła, że coś się w Was w środku zmieniło? Napiszcie, proszę w komentarzu.





10 komentarzy:

  1. U mnie byłyby to te: "I nie było już nikogo" - zachwycający kryminał, o podłożu psychologicznym, jak dla mnie, który mnie frapuje do dziś. "Tysiąc wspaniałych słońc" oraz "Dla Ciebie wszystko" - zawsze się wzruszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i moja lista "must read" właśnie się wydłużyła! ;)

      Usuń
  2. Mnie chyba ciężko byłoby wytypować taką listę, bo pewnie sporo książek byłoby na miejscach ex aequo. :) "Złodziejka" też na pewno byłaby w czołówce. :) Poza tym pewnie "Mistrz i Małgorzata", a także trylogia "Legenda" Marie Lu i wiele, wiele innych. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja to samo. Muszę przeczytać "Ocalona aby mówić". Jak ta książka Ci się podobała to "Tysiąc... " pewnie też :) Pozdrawiam. Insane z komórki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, te dwie "Sońka" i "Złodziejka książek" zdecydowanie muszę przeczytać zbieram się do tego już dłuższy czas ale że niestety czas na książki mam jedynie w pracy a te wolałabym trochę celebrować czekam na przypływ czasu wolnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie podsumowania, czytałam jedynie "Złodziejkę książek" z Twojej listy i chętnie poznam pozostałe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już dawno robiłam taką listę u siebie. I znalazł się w niej "Cmętarz zwieżąt". O tej książce nie można zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kinga uwielbiam, ale Złodziejka książek mnie rozczarowała ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak ,,Złodziejka książek" u mnie też by się znalazła. Pozostałych Twoich propozycji jeszcze nie czytałam, więc musiałabym pomyśleć nad swoimi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam "Ocalona aby mówić" oraz "Złodziejka książek" i też bardzo mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)