sobota, 20 czerwca 2015

"Zabójczyni i władca piratów" Sarah J.Maas



 "Szklanego tronu" jeszcze nie czytałam, ale nasłuchałam się tylu pozytywów na temat tej historii, że postanowiłam sięgnąć po opowiadania o Celaenie, których akcja dzieje się wcześniej, 
niż właściwa opowieść.

Główna bohaterka to uzdolniona, świetnie wyszkolona, szesnastoletnia zabójczyni. Gildia Zabójców wysyła dziewczynę 
na daleką wyspę, gdzie ma ona odebrać dług od Władcy Piratów. 
Na miejscu okazuje się jednak, że ten dług ma być spłacony nie 
w pieniądzu, a w niewolnikach. To kłóci się z zasadami Celaeny
 i postanawia ona uwolnić uwięzionych ludzi... Nie będzie to jednak proste, bo ma przeciwko sobie zdeterminowanych 
i bezwzględnych piratów.

Opowiadanie podobało mi się na tyle, że z chęcią i zaciekawieniem sięgnę po kolejne, ale fajerwerków nie było. Wiadomo, krótka nowelka, więc nie ma miejsca na rozwijanie fabuły (która naprawdę ma potencjał!), ani na skupianie się na psychice bohaterów. Lektura była bardzo przyjemna, jednak cały czas miałam wrażenie, że czegoś mi brakuje. To było za szybkie, 
za lekkie... Zbyt powierzchowne. Być może moja opinia wynika
 z tego, że wyrosłam już z takich książek ( choć przecież czytam młodzieżówki i mi się podobają) i po prostu wymagam więcej. Myślę, że gdyby tą krótką opowieść dopracować i zamienić na pełnowymiarową książkę, mogłoby to być coś, co naprawdę by mnie wciągnęło i powaliło na ziemię. A tak... wciągnęło... i  bardzo szybko wypluło.
Krótkie opowieści o Zabójczyni są świetną opcją, gdy macie ochotę na przerwę od długiej książki, którą właśnie czytacie, albo gdy macie blokadę czytelniczą ( jak ja teraz!) i próbujecie ją przewalczyć. 

Podsumowując, książeczka spodoba się na pewno młodym osobom. Starszym polecam, ale z zastrzeżeniem, żeby nie oczekiwać zbyt wiele, bo to krótkie opowiadanie, które powinno być co najmniej czterystastronicową książką !

Moja ocena:
7/10

4 komentarze:

  1. Mam tę książkę w domu. Niebawem do niej zajrzę i się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jestem bardzo ciekawa "Szklanego tronu". Być może przed przeczytaniem tej książki sięgnę najpierw po opowiadania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ksiazki fantasy, ale tez dluzsze opowiesci... ogolnie podziwiam Cie, ze masz czas na tyle czytania, ja niestety nie czytam juz tyle ile czytalam, ale trzeba do tego wrocic, bo to wspaniala czastka mnie :)
    Zostawiam link do mojego bloga, ktorego probuje udoskonalac, mam wiele pomyslow, ale jak wiemy roznie bywa. Byłoby mi bardzo milo gdybys zechciala zerknac, a noz Ci sie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. http://czytelniawszechstonna.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)