czwartek, 28 maja 2015

Co w zapowiedziach piszczy, czyli tym warto się zainteresować #2

Jestem niesamowicie podekscytowana,bo już niedługo 
( 10 czerwca) w księgarniach pojawi się kontynuacja uwielbionego przeze mnie "Pana Mercedesa"! Dla takiego "świrka książkowego" 
jak ja, taka okazja to wielkie święto i aż przebieram nogami 
na myśl o " Znalezione nie kradzione"!


 Książka zapowiada się jeszcze lepiej od"Pana Mercedesa" , 
oto co na jej temat pisze Wydawca:

„Pobudka, geniuszu” – tymi niepokojącymi słowami zaczyna się opowieść o psychopatycznym czytelniku, którego literatura popycha do zbrodni.Geniuszem jest John Rothstein, autor porównywany z J.D. Salingerem, twórca słynnej postaci Jimmy’ego Golda, który jednak od kilku dekad nie wydał żadnej książki. Czytelnikiem – Morris Bellamy, wściekły nie tylko o to, że jego ulubiony autor przestał publikować nowe powieści, lecz także dlatego, że sprzedał nonkonformistyczną postać Jimmy’ego Golda dla zysków z reklam. Morris wymierza Rothsteinowi karę najdotkliwszą z możliwych. Zabija go i opróżnia jego sejf 
z gotówki. Kradnie też notesy zawierające co najmniej jedną niewydaną jeszcze powieść z Goldem. Morris ukrywa swój skarb,
 po czym za inne przestępstwo trafia do więzienia. Kilka dekad później chłopiec o nazwisku Pete Sauberg znajduje ukryty łup Bellamy’ego. Teraz Bill Hodges, Holly Gibney i Jerome Robinson muszą ratować chłopca i jego rodzinę przed mściwym Morrisem, który po trzydziestu pięciu latach, ogarnięty jeszcze większym obłędem, wychodzi na wolność.

Siłą rzeczy, po przeczytaniu tego opisu nasuwa się skojarzenie 
z "Misery" - cudowną, rewelacyjną, wspaniałą książką, 
która powaliła mnie na kolana! Czy najnowsza powieść dorówna tamtej? Mam wielką nadzieję, że tak!

Data wydania: 10 czerwca
Wydawnictwo: Albatros Andrzej Kuryłowicz s.c.
Ilość stron: 544


7 komentarzy:

  1. A ja właśnie muszę przeczytać "Pana Mercedesa". Dobrze, że mam tę książkę już w domu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie mogę się doczekać premiery :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę nadrobić powieści Kinga, znam zaledwie 3 :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama czekam na premierę, bo chętnie zdobędę własny egzemplarz ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się ostatnio, czy polować na niego, czy nie, ale ostatecznie dałam sobie spokój ;). Zaczekam na coś innego :D.
    Przy okazji zachęcam do obejrzenia filmiku, który pojawił się na moim kanale. Pokazuję w nim "Chłopów" Reymonta od zupełnie innej strony :).
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmik widziałam :) Podziwiam Twój zapał i pracowitość!

      Usuń
  6. "Znalezione..." już kończę i...jest dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)