poniedziałek, 4 maja 2015

Co w zapowiedziach piszczy, czyli tym warto się zainteresować #1

  W dniu dzisiejszym postanowiłam zapoczątkować na blogu nową serię notek poświęconych nowościom i zapowiedziom wydawniczym. W każdym z takich wpisów prezentować Wam będę jedną książkę, która szczególnie zwróciła moją uwagę i mam ją w swoich najbliższych planach czytelniczych.

Przychodzę dziś do Was z powieścią, która  bardzo mnie zaintrygowała  i nie jestem w stanie odmówić sobie jej przeczytania!





"Między życiem a życiem" to książka, którą w swoich zapowiedziach wydawniczych prezentuje Wydawnictwo Dreams. Jest to pozycja 
z gatunku młodzieżowych, jednakże pomimo swoich 28 lat, nie mogę się już doczekać jej lektury!

Ponieważ nie czytałam jeszcze tej książki, pozwolę sobie przytoczyć słowa, jakimi opisuje ją Wydawca:

„Między życiem a życiem” jest wspaniałą książką o miłości i życiu – pasjonująca, zabawna, skłaniająca do wzruszeń – to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy choć czasem myślą, że jedno ułożone życie zdecydowanie im nie wystarcza. 

Zobaczcie, co mogłoby się stać, gdyby wasz sen o podwójnej tożsamości nabrał rzeczywistych 
kształtów...

Jest inna niż wszyscy.

Od kiedy pamięta, żyje podwójnie.
Co 24 godziny następuje przeskok z jednego życia do drugiego, 
 z jednej tożsamości do drugiej, z bogatego Wellesley do skromnego Roxbury.

Wymarzone życie

Sabine z Wellesley ma wszystko, czego tylko pragnie. Imponujące 
przyjaciółki, drogie ciuchy, rewelacyjne stopnie w szkole 
i chłopaka, którego wszyscy jej zazdroszczą. Przyszłość wygląda różowo.

Wymarzona miłość

Sabine z Roxbury ma niezamożnych rodziców i wykolejonych przyjaciół – a kiedy jej tajemnica wychodzi na jaw, perspektywy jeszcze mocniej się zawężają. Lecz dzięki temu spotyka Ethana. Jest wspaniały, intrygujący, przyprawia o zawrót głowy.

Przyznajcie sami, "Między życiem a życiem" zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie! Już nie mogę się doczekać, 
kiedy poznam historię Sabine, a Wy?






6 komentarzy:

  1. Czasami trafiają się fajne, dojrzałe młodzieżówki. Ciekawe, czy ta taka będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam już pierwsze recenzje - książka jest oceniana bardzo dobrze :)

      Usuń
  2. oo love story :D strasznie duze ogolniki, no ale tak juz jest z zapowiedzami ze te nikle zdania maja zachecic i pobudzic do rozwiklania tajemnicy - i chyba tak jest i w tej pozycji :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio stale napotykam się na tę książkę. Zobaczymy, jakie będą recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie zainteresowała ta książka - absolutnie nie przekreślam literatury młodzieżowej :) Ostatnio jednak mam fazę na książki mówiące o rozwoju osobistym, szukaniu harmonii itp. Dziś zupełnie przypadkiem usłyszałam w radiu wywiad z Andrew Matthewsem (http://radiokolor.pl/audycja-wydanie/1000/dzien-dobry-z-kolorem/1382/) i stwierdziłam, że koniecznie muszę przeczytać jego książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja odpuszczę. Do młodzieżówek mnie nie ciągnie od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)