niedziela, 8 marca 2015

Zabójca i dziewczynka na tropie "Niewinny" David Baldacci



  Wyobraźcie sobie, że wsiadacie do bardzo szybkiego samochodu. Jesteście pasażerem a kierowca wygląda, delikatnie mówiąc, podejrzanie. Gdy tylko siadacie na fotelu,  ten wariat od razu rusza i w ciągu kilku sekund osiąga zawrotną prędkość.       W zakręty wchodzi z piskiem opon, nie zwraca uwagi na sygnalizację świetlną. Nerwowo zapinacie pasy, kurczowo trzymacie się fotela, ale ta jazda sprawia Wam niekłamaną przyjemność. Dokładnie tak samo będziecie się czuli podczas lektury "Niewinnego".

David Baldacci to pisarz znany zapewne niejednemu z Was, wydał już wiele książek a jego debiutancki thriller "Władza absolutna" został nawet zekranizowany przez samego Clinta Eastwooda. 
Już samo to świadczy o tym, że zabierając się za powieść autorstwa Baldacciego będzie interesująco.

 Poprzez "Niewinnego" ja podjęłam dopiero znajomość z Autorem, jednak już wiem, że chcę ją kontynuować.

Will Robie jest zabójcą na usługach rządu. Ma już za sobą mnóstwo doskonale wypełnionych misji, nigdy nie popełnia błędów, jest jednym z najlepszych w swoim fachu. Pewnego dnia dostaje jednak zlecenie, które wydaje się nie do końca być tym, na co wygląda. 
Will wycofuje się, ale zbrodni dokonuje tajemniczy snajper, którego celem od tego momentu staje się również Robie. Rozpoczyna się polowanie na tego, który do tej pory był myśliwym. Ktoś w jego jednostce zdradził, to jasne, ale im bardziej Will zaczyna grzebać, 
tym więcej niepokojących faktów się pojawia. Dodatkowo na drodze Robiego staje czternastoletnia dziewczynka. Julie jest sierotą, ktoś zamordował jej rodziców, 
a teraz próbuje zabić również ją. Will z przerażeniem odkrywa, 
że być może to on jest w jakiś sposób przyczyną śmierci rodziców nastolatki.

Książkę czyta się tak, jak napisałam Wam na początku opinii. "Niewinny" to prawdziwa jazda bez trzymanki, rozdziały są króciutkie, ale każdy jest wypełniony akcją. Nie ma czasu na refleksje ani na nudę. Trup ściele się gęsto, tajemnice się mnożą 
a ciekawość Czytelnika rośnie i rośnie.  Nie da się tego zatrzymać, akcja cały czas przyspiesza, choć mogłoby się wydawać, 
że bardziej się już nie da.

"Niewinny" to powieść sensacyjna, spodoba się każdemu, kto lubi czasem podnieść sobie lekturą ciśnienie i nie lubi w książkach spokoju i stagnacji. 

Ta powieść jest początkiem serii z Willem Robie w roli głównej , 
z niecierpliwością będę oczekiwać kolejnego tomu jego przygód
 i z radością znów rozpocznę przygodę u boku rządowego zabójcy.

Warto przeczytać!

Moja ocena:
8/10

7 komentarzy:

  1. Polecę mojemu kuzynowi. Powinna mu się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  2. O to coś dla mnie, zapisuję tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. do sensacji zaglądam rzadko, ale ta powieść naprawdę mogłaby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  4. I znowu jazda bez trzymanki, na "Blackout" narobiłaś mi ochoty, a tu następna książka z pędzącą akcją - lubię to :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Baldacciego lubię, wiec może tę książkę przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie miałam jeszcze przyjemności z tym autorem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko czytam takie książki, ale teraz mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)