poniedziałek, 23 lutego 2015

Zagubiona miłość "Zagubione niebo" Katarzyna Grochola



  Sięgając po "Zagubione niebo" doskonale wiedziałam, 
że to lektura bardziej na odprężenie. Taka, wiecie, łatwo przyszło, łatwo poszło. Jakby trochę za łatwo i za szybko.

"Zagubione niebo" to zbiór kilkunastu opowiadań, które Autorka tworzyła na przestrzeni lat, i które ukazywały się w różnego rodzaju czasopismach.
Wszystkie historie zawarte w tym tomiku łączy temat miłości. Szczęśliwej, spełnionej, wyczekiwanej, czasem przynoszącej ból 
i cierpienie, rozczarowania i...samotność. 

Powiastki czyta się lekko, przebiega się po nich szybciutko i niewiele zapamiętuje. Historie są w dużej mierze bardzo proste, banalne               i schematyczne. Z całej książki na dłużej w moim sercu zostawiło ślad tylko jedno opowiadanie: "Niebo pode mną". Nie polubiłam jego głównego bohatera, który swoim egoizmem i wygodnictwem złamał sobie życie, ale historia sama w sobie jest naprawdę godna uwagi.

 Najsłabsza historia w książce to natomiast  "Scarlett O'Hara z Pilawki Górnej" - sam tytuł mówi już wszystko na temat doznań estetycznych, jakich dostarcza lektura tej opowieści. Naiwna i infantylna, do granic możliwości naciągana, denerwująca historyjka.

"Zagubione niebo" to idealny przerywnik w trakcie innej, 
trudnej i ciężkiej lektury. Doskonale odpręża, ale opowiadania nie pozostają na dłużej w pamięci. Książka nie poszarpała mi serca, 
nie rozbawiła, wzruszyła zaledwie raz. 
Na pewno warto sięgnąć po ten tytuł chociażby tylko dla historii "Niebo pode mną",lekturę pozostałych powiastek pozostawiam Waszym decyzjom.

Moja ocena:
5/10

3 komentarze:

  1. Jakbym własne myśli czytała. Mnie ogólnie Grochola nie zachwyca i staram się ją omijać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wrażenie,że ta pozycja została napisana "tylko dla pieniędzy" ;) Lubię twórczość autorki, ale tym razem czułam się delikatnie mówiąc nabita w butelkę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię Grocholę, ale nie czytam opowiadań, także raczej nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)