niedziela, 8 lutego 2015

Trudny wybór "Zostań, jeśli kochasz" Gayle Forman



  Pomimo silnej promocji książki, ja jej nie zakupiłam. 
Nie interesowała  mnie. Tytuł sugerował mi jakiś durny romansik,          a żeby przeczytać o czym jest ten niewielkiej objętości tomik, jakoś nie było mi po drodze. Do czasu aż zobaczyłam go na półce u Siostry. Muszę wyryć sobie w głowie i zapamiętać : NIE OCENIAJ KSIĄŻKI PO TYTULE !

Bohaterka powieści to Mia, siedemnastoletnia dziewczyna, bardzo uzdolniona wiolonczelistka. Mia ma wspaniałą rodzinę : kochających się rodziców i siedmioletniego braciszka Teddy'ego. W życiu dziewczyny ważne miejsce zajmuje też Adam, jej chłopak i przyjaciel. Życie dziewczyny przypomina sielankę, każdy z nas zapewne marzy, aby i w jego domu panowała taka zgoda i takie zrozumienie. Pewnego dnia cała rodzina wybiera się samochodem w odwiedziny do znajomych i dzieje się rzecz straszna - w ich samochód wjeżdża rozpędzona ciężarówka... Mia, jako jedyna  nie ginie na miejscu. Żyje, ale jej stan jest bardzo ciężki, jest nieprzytomna, słyszy jednak                   i rozumie wszystko, co dzieje się wokół niej... Staje przed wyborem: obudzić się i żyć dalej, czy odejść wraz z rodzicami i braciszkiem. Wybór nie jest jednak taki prosty, bo na decyzję Mii czeka zrozpaczony Adam, jej dziadkowie i kuzynostwo...Jeśli odejdzie, złamie serca wielu bliskich sobie osób.

Sami widzicie, że sugerując się tytułem powieści, popełniłam kardynalny błąd. Oby nigdy więcej się to nie zdarzyło !!! 

"Zostań, jeśli kochasz" to krótka historia, która niesie ze sobą całe morze emocji. Narratorem książki jest Mia, dzięki czemu cały czas śledzimy myśli i uczucia nastolatki, a także u jej boku wspominamy jej rodziców i Teddy'ego. Trzeba przyznać, że przed bohaterką naprawdę trudny wybór. Poniosła wielką stratę, zdarzyła się prawdziwa tragedia. Jak Mia ma w sobie odnaleźć siłę i chęć do życia ???
 Książkę, pomimo smutnego tematu, jakiego dotyka, czyta się szybko i lekko. Z pewnością jednak uronicie kilka łez, więc zaczynając lekturę, przygotujcie sobie chusteczki.

"Zostań, jeśli kochasz" to pozycja, którą na pewno warto przeczytać, ale nie porwałą mnie do tego stopnia, żebym jakoś szczególnie marzyła o poznaniu dalszego ciągu historii w kolejnej książce Gayle Forman "Wróć, jeśli pamiętasz" . 
Zabrakło mi głębszych rozważań Mii odnośnie jej decyzji. Autorka trochę zbyt powierzchownie potraktowała to, co według mnie powinno być główną siłą napędową i  osią książki. Być może ta droga na skróty spowodowana była tym, że "Zostań, jeśli kochasz" jest kierowana raczej do starszych nastolatek i pisarka mylnie stwierdziła, że "zanudzi" czytelników, jeśli powieść będzie zbyt rozwlekła.

Niemniej jednak książka warta jest przeczytania, dlatego oczywiście polecam. 

Moja ocena:
7/10

7 komentarzy:

  1. Ja postanowiłam, że jeśli biblioteka kupi drugą część to przeczytam, chociaż w "Zostań, jeśli kochasz" najbardziej podobały mi się fragmenty z rodzicami głównej bohaterki, a raczej w kolejnej części ich zabraknie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na drugą część raczej się nie piszę...Chyba, że Twoja recenzja sprawi, że zmienię zdanie ;)

      Usuń
  2. Też czytałam, podobała mi się na tyle, że postanowiłam sięgnąć po drugą część, jednak co o niej mysle... To niebawem. Recenzja ciekawa, zwięzła i na temat, szybko się ją czytało. Jedyne tylko co lekko mnie drażni, to np. "???", "!!!" wiem, że te znaki mają może nacechować emocjonalnie dane zdania, ale w wersji pojedynczej byłyby i tak wystarczające. Ale to taka moje tylko indywidualne zdanie ;)
    Pozdrawiam i będę zaglądać,
    A.

    http://still-changeable.blogspot.com - będzie mi miło jeśli zajrzysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz, zajrzę na pewno ! Co do "???" i "!!!" - wynika to po części z mojej ekspresyjności, którą na piśmie ciężko przekazać i nie potrafię z tego zrezygnować :) To część mojego "ja".

      Usuń
    2. Rozumiem :) w takim razie jeśli to jest coś, co wyraża Ciebie, już się, że tak powiem, "nie czepiam" ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Oglądałam film i bardzo jestem ciekawa tej książki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wzbraniałam się przed tą książką , jak i przed filmem rękami i nogami. Nie wiem dlaczego ale jakoś tak odpychała mnie ta książka , do czasu...kiedy dostałam ją od siostry na urodziny:) Bardzo gorąco polecam ją oczywiści jednak nie urywa głowy....druga część jak dla mnie zdecydowanie lepsza. Narratorem jest Adam i jakoś lepiej się wczułam w jego sytuację .

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)