czwartek, 11 września 2014

Trudne małżeńskie ścieżki "Sekret mojego męża" Liane Moriarty



 Nie mam ostatnio zbyt wiele czasu na czytanie, ale na szczęście jakieś krótkie minuty wieczorem zawsze wyskrobię i mam choć chwilkę przyjemności z książką. Ostatnio ta przyjemność była większa niż zwykle, a to za sprawą "Sekretu mojego męża".
 Cecilia Fitzpatrick jest idealną żoną i ma równie idealną rodzinę. Piękne córki, kochającego oddanego męża. Pewnego dnia na strychu odnajduje list zaadresowany ręką męża właśnie do niej, na kopercie widnieje notatka, aby list otworzyć tylko w wypadku jego śmierci. Jak się domyślacie, list zostaje otwarty i uwalnia skrywaną od lat tajemnicę. Jeżeli podejrzewacie, że mąż Cecilii po prostu ją zdradził, to ...może macie rację, a może nie :) Rozumiecie chyba, że niewiele z fabuły mogę Wam zdradzić, ale z całego serca Was namawiam do przeczytania tej powieści. Cała historia jest bardzo ciekawie i spójnie skonstruowana, pozornie niewiele wspólnego mąjący ze sobą bohaterowie mają faktycznie ogromny wzajemny wpływ na wydarzenia, prowadzące nieuchronnie do katastrofy.
"Sekret mojego męża"  to historia o miłości, zdradzie, zbrodni, tajemnicach, żałobie i sprawiedliwości. Liane Moriarty stworzyła niepowtarzalną, pachnącą świeżością galerię postaci. Wiele w tej książce dobra, bólu, łez i ... mądrości.
"Sekret" jest drugą książką spod patronatu Klubu Kobiety to czytają !, którą miałam przyjemność przeczytać, i drugą która powaliła mnie na kolana. Okrągła naklejka na okładce książki staje się dla mnie powoli gwarancją jakości książki.
Powieść Liane Moriarty zaliczam do grona najlepszych w 2014 roku, pozwala rozkoszować się lekturą, ale też bezlitośnie zmusza do myślenia i ... śni się po nocach !
Serdecznie polecam !!!

Moja ocena:
10/10

6 komentarzy:

  1. Ja tą książkę połknęłam w dwa dni i bardzo mi się spodobała, jako takie letnie czytadło. Czytałaś może "Kilka dni z życia Alice" tej samej autorki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy przedtem nie słyszałam o tej Autorce, ale teraz pewnie się nią zainteresuję :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam, ale przyznam szczerze, że mam ogromną ochotę na tę książkę. Zapisuję tytuł!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie książka bardzo ciekawiła. Przebijała sie to tu, to tam, ale w rękach jej jeszcze nie miałam. Co zrobić? :) Tak czytam i czytam... może i warto :D Typowo kobieca propozycja, nada się na zimowe wieczory pod kocykiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. "Sekrety mojego męża"

    sorrisoegao@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twoją wizytę! Będzie mi miło, jeżeli zostawisz w komentarzu jakiś ślad po sobie :)